Pozytywne rodzicielstwo

Czym cechuje się postawa rodzicielska?

Badaniami dotyczącymi postaw rodzicielskich zajmowała się Maria Ziemska i mimo tego, iż jej publikacja pt. „Postawy rodzicielskie” pochodzi z lat 70. XX wieku, nie straciła na aktualności. Klasyfikacja postaw rodzicielskich, którą przedstawię, pochodzi z wymienionej książki.

Dziecko przychodzi na świat w konkretnej rodzinie, tam rośnie, kształtuje się i jest wychowywane. To, jakim człowiekiem się stanie, jakie wartości będzie preferować, czy będzie potrafiło nawiązywać trwałe, pozytywne więzi i relacje międzyludzkie, czy będzie miało adekwatną samoocenę, jak będzie się odnosiło do własnych dzieci i przede wszystkim – czy będzie potrafiło żyć szczęśliwe, zależy w dużej mierze od tego, jak traktowali je i jakimi uczuciami darzyli je rodzice. Ich rola jest ogromna, bo wpływa na osobowość ich pociech, przekłada się na działania i zachowania zarówno pozytywne, jak i zaburzone. To, w jaki sposób rodzice będą traktowali swoje dziecko, czyli jaką będą preferowali postawę rodzicielską, przełoży się na zaspokajanie podstawowych potrzeb małego człowieka. Ich brak lub niepełne zaspokajanie spowoduje frustrację i może prowadzić do patologii oraz zaburzeń osobowości.

Ziemska uważa, że postawa rodzicielska „macierzyńska czy ojcowska – jest tendencją do zachowania się w pewien specyficzny sposób w stosunku do dziecka”. W postawie należy wyróżnić 3 komponenty: myślowy, uczuciowy i działania, zatem „przez działanie, przez zachowanie rodziców wobec dziecka, a także przez to, co mówią o dziecku i jak o nim mówią – możemy poznać ich postawę rodzicielską”.

Charakterystyka prawidłowych postaw rodzicielskich

Klasyfikacja postaw rodzicielskich Marii Ziemskiej zawiera 4 nastawienia pozytywne oraz 4 negatywne. Postawy pozytywne omówię w tym artykule, a negatywne w jutrzejszym.

Pierwsza postawa pozytywna to akceptacja dziecka, która przejawia się poprzez przyjęcie go takim, jakie ono jest, zarówno pod względem wyglądu fizycznego, jak i cech charakteru wraz z możliwościami oraz ograniczeniami w sferze rozwoju umysłowego. To szczera sympatia wobec potomka, odczuwanie radości i przyjemności podczas kontaktu z nim, okazywanie mu uczuć i pozwalanie na niezależność uczuciową, dawanie poczucia bezpieczeństwa oraz zadowolenia z siebie. Rodzice akceptujący dziecko umieją rozpoznać jego potrzeby oraz je zaspokoić. Są w stanie dostrzec jego niewłaściwe zachowanie, potrafią wytłumaczyć swój punkt widzenia, nie krytykując przy tym całego dziecka, a jedynie jego złe działania.

Drugą pozytywną postawą jest współdziałanie z dzieckiem, rozumiane jako aprobujące zaangażowanie i zaciekawienie zabawą oraz pracą dziecka. To umiejętne wciąganie i zainteresowanie pociech obowiązkami domowymi, a także sprawami rodziców z uwzględnieniem ich wieku oraz możliwości rozwojowych. Dorośli są aktywną stroną w nawiązywaniu wzajemnych kontaktów, zachęcają do nich i uatrakcyjniają je, są gotowi, aby wyjaśniać dzieciom świat, pomagają im go zrozumieć i funkcjonować w nim z satysfakcją.

Kolejną postawą o pozytywnym zabarwieniu jest dawanie dziecku właściwej dla jego wieku rozumnej swobody. Jest to (dla wielu rodziców trudna i bolesna) umiejętność przyznawania potomkowi coraz większego zakresu swobody w miarę jego dorastania oraz obdarzanie go coraz większym zaufaniem. Istotne jest utrzymanie autorytetu, który nie maleje na skutek rozszerzania swobody, a także możliwość kierowania dzieckiem w razie konieczności. Rodzic umie obiektywnie patrzeć na swoją pociechę i oceniać, kiedy znajduje się w realnym niebezpieczeństwie, wymagającym jego pomocy czy interwencji.

Ostatnią pozytywną postawą opisaną przez Ziemską jest uznanie praw dziecka w rodzinie jako równych – bez przeceniania i niedoceniania jego roli. Rodzic traktuje aktywność potomka swobodnie, nie jest wścibski, pozwala mu brać odpowiedzialność za własne decyzje i działania, uważa, że będzie zachowywał się dojrzale. Nie narzuca i nie wymusza swojej roli, nie rządzi dzieckiem. Dyscyplina jest oparta na racjonalnych postawach i zostaje wprowadzona po wspólnych ustaleniach. Stosowane są sugestie, wyjaśnianie i tłumaczenie, a oczekiwania względem dziecka są jasne i dostosowane do jego możliwości.

Rodzicie, którzy przyjmują pozytywną postawę, troskliwie opiekują się potomstwem, zaspokajają jego potrzeby, są cierpliwi, chętni i gotowi do tłumaczenia oraz wyjaśniania dzieciom interesujących ich kwestii i ogólnie świata. Więzi między nimi są trwałe, łatwo nawiązują kontakt z dzieckiem, potrafią go obiektywnie ocenić.

Wpływ pozytywnych postaw rodzicielskich

Każde oddziaływanie jednego człowieka na drugiego ma jakiś skutek – pozytywny bądź negatywny. Sytuacja jest klarowna w przypadku przyjmowanie prawidłowych postaw. Dzieci, które są akceptowane przez rodziców, uczą się przywiązania oraz nawiązywania trwałych więzi emocjonalnych, potrafią wyrażać uczucia, są empatyczne, gotowe do współdziałania, lojalne i solidarne.

Chciałoby się życzyć wszystkim obecnym oraz przyszłym rodzicom, aby traktowali swoje dzieci z miłością i szacunkiem. Aby akceptowali potomstwo, umieli z nim współdziałać, aby dawali mu właściwą dla jego wieku i możliwości rozwojowych rozumną swobodę oraz aby uznawali jego prawa w rodzinie jako równych, bez przeceniania i niedoceniania jego roli. Wiemy jednak, iż niektórzy rodzice nie potrafią bądź nie chcą pokochać swojego dziecka takiego, jakim ono jest – z jego wadami i niedomaganiami, często niezależnymi od niego. Warto uczyć się, jak rozpoznawać postawę, którą rodzice przyjmują w stosunku do potomstwa. Jeśli jest to nastawienie pozytywne, to należy je pogłębiać, jeśli natomiast negatywne, to trzeba robić wszystko, aby je zmienić.

 

Katarzyna Kulawik

//Tekst pochodzi z portalu: imf.pl