Wychowanie bez krzywdy

Wychowanie to bardzo ważny proces w życiu każdego człowieka. Zapewne nie ma dwóch identycznych oddziaływań wychowawczych, nawet w jednej rodzinie w odniesieniu do kilkorga dzieci tych samych rodziców. Ważne, by ów proces prowadził do właściwego ukształtowania dziecka i nabycia przez niego pozytywnych wartości.

Czym jest wychowanie?

Pisząc o stylach wychowania należałoby się zastanowić, czym jest sam proces wychowania. Każdy człowiek – rodzic czy pedagog – ma własną koncepcję. Ogólnie można powiedzieć, iż jest to kształtowanie małego człowieka, czuwanie nad jego rozwojem, wpływanie na dziecko czy kierowanie nim, aby uzyskać zamierzony efekt w postaci uformowanej osoby z określonymi wartościami. Ważne, aby w procesie wychowania najistotniejsze było dobro dziecka. Należy zdawać sobie sprawę z tego, że oddziaływanie, któremu maluch zostanie poddany, będzie miało wpływ na jego przyszłość i dorosłość.

Ukształtowany człowiek jest sumą czynników genetycznych i środowiskowych. Dziecko rodzi się bowiem z pewnym zasobem cech i z temperamentem, ale ogromny wpływ ma na niego środowisko, w którym się rodzi i wzrasta. W pierwszej kolejności malucha wychowują rodzice, a następnie także szkoła, grupy rówieśnicze i niewątpliwie w coraz większym zakresie (niekoniecznie dobrym) media.

Można wyróżnić trzy główne rodzaje stylów wychowania: demokratyczny, autokratyczny (inaczej autorytarny) oraz liberalny. Stosowanie danego stylu przez rodzica (również przez wychowawcę czy nauczyciela) zależy głównie od:

  • stylu stosowanego przez jego rodziców – tzn. dorosły człowiek powiela styl wychowania dominujący w jego domu rodzinnym, ponieważ uważa go za skuteczny lub powiela go, mimo iż uważa go za błędny, ale stosowany jest na zasadzie modelowania, bo trudno zmienić coś zakorzenionego od dzieciństwa;  zdarza się również, iż młody rodzic wychowuje dziecko stylem przeciwnym temu funkcjonującemu w domu, ponieważ jest świadomy jego ograniczeń i pragnie wykorzystywać inne metody,

  • osobowości – stosowanie danego stylu często związane jest z cechami charakteru, np. ludzie władczy często wychowują dzieci tzw. „twardą ręką”,

  • doświadczenia skuteczności stylów – jeśli osoba stosowała dany styl wobec jednego dziecka i okazał się efektywny, to nie zmienia go.

Charakterystyka stylów wychowania

Demokratyczny styl oddziaływania wychowawczego polega na dawaniu dzieciom możliwości współdziałania w planowaniu poszczególnych zajęć czy codziennego życia. To pozwalanie na wspólne z opiekunami, a także samodzielne podejmowanie decyzji, a co za tym idzie – poszanowanie tych wyborów i wcielanie ich w życie. Ów styl opiera się na umożliwieniu dzieciom przedstawiania własnych pomysłów, korzystaniu z ich inicjatywy oraz podejmowaniu aktywności w różnych dziedzinach. To zaniechanie kontrolowania na rzecz okazywania zaufania i wyraźne stawianie nagradzania przed karaniem. To również podkreślenie, iż rodzice i dzieci to partnerzy mający równorzędne pozycje w rodzinie, a więc ich prawa i obowiązki są takie same, jednakże z uwzględnieniem możliwości wynikających z wieku. Bardzo ważne jest okazywanie dzieciom życzliwości i zrozumienia, zjednywanie ich sympatii i przyjaźni. Rodzic ma za zadanie udzielać potomstwu gruntownych i szczerych informacji, być gotowym do rozmawiania z nimi o nurtujących ich problemach, pełniąc rolę inicjatora i doradcy. W demokratycznym stylu wychowania niezwykle istotna jest umiejętność przyznawania się przez dorosłego do swojej niewiedzy, do popełnianych przez siebie błędów i gotowość do poniesienia za nie naturalnych konsekwencji.

Autokratyczny styl wychowania jest skrajnym przeciwieństwem wychowania demokratycznego. To rodzice są osobami, które dzierżą całą władzę i podejmują decyzje w rodzinie. Dziecko jest niejako poddanym mającym niewiele do powiedzenia, to dorosły za nie odpowiada. Głównymi metodami wychowawczymi są nagrody oraz kary. Nie dyskutuje się podczas rozwiązywania problemów, a wszystkie sytuacje są obwarowane systemem nakazów oraz zakazów. Nie należy jednak utożsamiać autorytarnego wychowania z grożeniem czy zastraszaniem potomków.

Liberalny styl oddziaływań wychowawczych polega na dawaniu dzieciom jak największego zakresu swobody. Rodzic wywiera możliwie najmniejszy wpływ na swoje potomstwo, często zachowuje się całkowicie biernie. Nie kieruje dziećmi, nie podejmuje decyzji, jest aktywny tylko na wyraźne życzenie. Pragnie, aby mały człowiek był wolny i rozwijał się w sposób nieskrępowany przez nakazy czy zakazy.

Psycholog K. Lewin w 1964 roku przeprowadził badania dotyczące stylów oddziaływania wychowawczego w grupie klasowej. W badaniach wzięli udział 10- i 11-letni chłopcy podzieleni na 15 osobowe zespoły, funkcjonujący w nich przez około 6 miesięcy. W grupie, w której wychowawca pracował zgodnie z zasadami stylu demokratycznego, uczniowie identyfikowali się z pedagogiem, czuli do niego sympatię. Odpowiedzialnie wykonywali zadania, byli kreatywni i działali wspólnie. W zespole przewodzonym przez pedagoga autorytarnego chłopcy byli nastawieni do prowadzącego niechętnie, a nawet agresywnie czy w niektórych przypadkach obojętnie. Zadania wykonywali bez entuzjazmu, byli zirytowani i niezainteresowani współpracą. Osiągali jednak względnie dobre wyniki szkolne.  Wychowawca liberalny wyzwalał w podopiecznych agresję, nie mobilizował ich, a podczas jego nieobecności wybrano nieformalnego dowódcę. Zachowania chłopców bywały chaotyczne, wyraźnie było widać brak porozumienia i słabe więzi między uczestnikami.

Badania Lewina wyraźnie pokazują wyższość stylu demokratycznego nad pozostałymi modelami i jego niewątpliwe zalety dla rozwoju wychowanków. Nie można jednak zupełnie bezrefleksyjnie przekładać wyników badań uzyskanych w klasie szkolnej na życie w rodzinie. W naturalnych sytuacjach często trudno określić, według jakiego schematu rodzice wychowują swoich potomków, oddziaływania mieszają się i rzadko są jednorodne. W zależności od wieku dziecka, jego temperamentu czy sytuacji wychowawczej, a także kondycji i poglądów rodziców można zaobserwować różne style.

Uważam, że najważniejszą kwestią w procesie wychowania jest świadomość, że oddziałujemy na żywą istotę, która czuje i myśli, bo dziecko nie jest przedmiotem, a każde działanie ma na nie wpływ – w mniejszym lub większym stopniu. Warto utwierdzać się w przekonaniu, że to od nas zależy los dziecka, nie dlatego, iż mamy władzę i wiedzę absolutną, ale po to, aby nie zrobić mu krzywdy. Myślenie o sposobie wychowania i jego skutkach pozwoli zapobiec błędom i znaleźć skuteczne metody, które posłużą rozwoju dziecka, a dorosłemu dadzą świadomość dobrze wykonywanego zadania.

Katarzyna Kulawik

//Tekst pochodzi z portalu: imf.pl